Refleksje pacjenta z geriatrii

REFLEKSJE PACJENTA ODDZIAŁU GERIATRYCZNEGO

Po raz pierwszy w życiu znalazłem się jako pacjent w szpitalu, na oddziale geriatrycznym w Katowicach – Ochojcu.

Zestresowany zameldowałem się na Izbie Przyjęć gdzie po załatwieniu spraw formalnych zostałem odprowadzony na oddział.

Pierwsza wizyta Pana ordynatora Jana Szewieczka w otoczeniu lekarzy prowadzących.

Od razu miłe zaskoczenie. Pan Ordynator do wszystkich pacjentów zwraca się poprzez pan ,pani dodając imię. Już to pozwala nawiązać nić zaufania.

Z uwagą wysłuchuje informacji o przebytych chorobach i występujących dolegliwościach.

Pierwsza noc niezbyt spokojna. Trudno zasnąć w nieswoim łóżku , bez ulubionej poduszki i w towarzystwie obcych osób. Obserwuję nocną pracę pielęgniarek. Cała noc na nogach bez chwili odpoczynku. Co rusz wezwanie do osoby potrzebującej pomocy pielęgniarskiej.

 Rano pobieranie krwi do badań. Od tego momentu bardziej interesuje mnie wynik badań krwi, niż wyniki niedawnych wyborów.

Po wizycie ogólnej wizyta lekarza prowadzącego, który informuje w bardzo przystępny sposób o mających nastąpić badaniach, jaki jest ich cel oraz cierpliwie odpowiada na wszystkie moje pytania.

Pani dietetyczka informuje o zastosowanej diecie , jaki jest jej cel i przekonywająco namawia do jej przestrzegania.

Personel oddziału bardzo dba o higienę osobistą pacjentów. Gdy zachodzi potrzeba studentki pomagają nawet przy goleniu.

Codziennie kapelan szpitalny obchodzi wszystkie sale proponując opiekę duszpasterską.

Mój pobyt w szpitalu dobiega końca. Ani przez moment nie czułem się pozbawiony opieki. Bardzo często wczesnym rankiem pan ordynator odwiedzał wszystkie sale pytając się nas o samopoczucie. Lekarz prowadzący po wizycie ogólnej informował o wynikach badań laboratoryjnych i dalszym sposobie leczenia.

Stan mojego zdrowia uległ znacznej poprawie. Po podanych mi lekach pierwszy raz od kilku tygodni mogłem spokojnie i bez bólu przespać noc oraz normalnie funkcjonować w ciągu dnia.

Jutro po dziesięciu dniach badań i leczenia opuszczam szpital.

Pragnę na ręce pana ordynatora Jana Szewieczka złożyć podziękowanie dla całego personelu oddziału geriatrycznego a szczególnie prowadzącemu mnie panu doktorowi Jerzemu Paprockiemu za troskliwą opiekę .

 Mam nadzieję iż podobne podejście do pacjenta jakiego doświadczyłem w Szpitalu Ochojeckim na oddziale geriatrycznym doznam w trakcie dalszego leczenia, które mnie czeka.