Wędrowanie w Chorobie Alzheimera

Wędrowanie w Chorobie Alzheimera

W okresie wczesnym choroby dochodzi do ubytków w pamięci świeżej, problemów językowych, chwiejności nastroju i zmian osobowości. Pacjent zaczyna mieć trudności z wykonywaniem rutynowych czynności. Upośledzone zostaje myślenie abstrakcyjne oraz zdolność prawidłowej oceny sytuacji.

W fazie pośredniej człowiek traci zdolność zapamiętywania i odtwarzania nowych informacji. Charakterystyczną cechą na tym etapie jest bezcelowe wędrowanie, nieprzyjazne zachowania, przypadki fizycznej agresji czy utrata poczucia czasu i miejsca.

W stadium ciężkim pacjent nie chodzi, traci kontrolę nad mięśniami zwieraczy. Występuje całkowity zanik pamięci świeżej i długotrwałej. Dochodzi do utraty zdolności mowy, połykania i jedzenia.

Wędrowanie jest problemem poważnym, często występującym dlatego wymaga osobnego omówienia. Niestety 60% osób cierpiących na Chorobę Alzheimera ucieka, wędruje bez celu i planu często tracąc orientację w terenie. Niepokój, strach, niepewność odnośnie czasu, niezdolność rozpoznania znanych miejsc, ludzi i przedmiotów to najczęstsze przyczyny wędrowania. Nieustanna potrzeba przemieszczania powoduje, że trudno chorego utrzymać w domu, uniemożliwia to jednak umieszczenie w domach pobytu dziennego. Stwarza zagrożenie dla chorego, zwiększając ryzyko że znajdzie się w niebezpiecznym dla siebie miejscu np. na ruchliwej ulicy. Czasem wędrowanie wynika z zagubienia się. Zdarza się, ze chory wychodzi z domu w znajome miejsce, po czym gubi się próbując wrócić. Wędrowanie nasila się po przeprowadzce do nowego domu, w którym zmianom ulega najbliższe środowisko chorego. Chorzy wędrują od czasu do czasu bez konkretnego celu. U niektórych chorych można obserwować zachowanie polegające na ciągłym, niespokojnym zrywaniu się i chodzeniu. Prawdopodobnie jest wynikiem specyficznego uszkodzenia mózgu. Gdy wędrowanie jest nasilone może powodować obrzęki stóp.

Duża część chorych wędruje w nocy. Co stanie się nie tylko niebezpieczne dla chorych, ale także uciążliwe dla opiekunów. W podeszłym wieku zmniejsza się potrzeba snu. Wielu z nich podsypia w ciągu dnia i ich wysiłek w ciągu dnia nie jest tak duży by potrzebowali długiego wypoczynku nocnego. Codzienne zmaganie z mylącymi bodźcami ze środowiska bywa tak męczące, że pod wieczór tolerancja chorego na stres maleje. Wszystko to prowadzi do rozregulowania zegara wewnętrznego. Często też nie potrafią rozróżnić świata realnego od snu. Starsi ludzie źle widzą w półmroku, co może nasilać ich dezorientacją. Osoba z otępieniem ma większą skłonność do panikowania i upośledzoną umiejętność mobilizowania się do logicznego myślenia. Wędrowanie może wyrażać niepokój, znudzenie albo potrzebę ruchu. Dla osób przez całe życie aktywnych może być formą realizowania potrzeby bycia czynnym ruchowo.

Optymalnym sposobem wyeliminowania wędrowania będzie próba znalezienie jego przyczyny. Jeśli wynika z gubienia się, a chory jest w stanie jeszcze czytać instrukcje, powinien nosić w kieszeni instrukcje np. „zadzwoń do domu”, „ poproś przechodnia o pomoc” Ważne, aby był wyposażony w opaskę z imieniem i nazwiskiem jak również numerem telefonu. Jeśli konieczna jest przeprowadzka chorego lepiej wykonać ją stopniowo i to we wczesnym okresie choroby. Niektórzy uważają, ze wędrowanie można ograniczyć, zapewniając choremu dużą dawkę wysiłku fizycznego. Przebywając w domu należy ich zając prostymi czynnościami np. ścieraniem kurzu, pomocą w kuchni co wyraźnie zmniejsza niepokój. W godzinach wieczornych warto zredukować ilość rzeczy , które dzieją się w otoczeniu chorego, należy spróbować przenieść życie rodzinne w inne miejsce z dala od chorego. W godzinach wieczornych jest zawsze więcej osób w domu, włączamy telewizor, robimy kolacje, pomagamy dzieciom w zadaniach itd.

Kolejnym sposobem zmniejszającym lub eliminującym wędrowanie jest wprowadzenie leczenia farmakologicznego.

Obserwacje kliniczne wskazują na korzystny efekt działania inhibitorów cholinoesterazy. W świetle prowadzonych aktualnie badań przyjmuje się, że zasadą leczenia inhibitorami esterazy cholinowej jest podawanie maksymalnej dobrze tolerowanej dawki dobowej, indywidualnie dobranej dla danego pacjenta. Podkreśla się znaczenie drogi podania leków stąd wprowadzenia systemu przeskórnego podania rywastygminy (Exelon TTS) stanowi postęp w terapii choroby Alzheimera. Wiąże się to z istotną redukcją objawów ubocznych, wynikające m. in. z faktu większej i szybkiej stabilizacji poziomu tego leku w surowicy krwi, istotnie przyspiesza osiągnięcie dawki terapeutycznej. Należy przede wszystkim podkreślić, że inhibitory cholinoesterazy, a szczególnie rywastygmina posiada działanie redukujące objawy zaburzeń zachowania i psychiczne w otępieniu (BPSD), przewyższając pod względem efektywności donepezilu i galantaminy i jako jedyna ma potwierdzoną w badaniach klinicznych zmniejszoną potrzebę stosowania neuroleptyków wfazie łagodnej i umiarkowanej choroby Alzheimera.

W zaawansowanych stadiach choroby niejednokrotnie konieczne staje się stosowanie polipragnazji. Stąd potrzeba stosowania dodatkowych leków o działaniu objawowym: przeciwpsychotycznym, przeciwlękowych oraz przeciwdepresyjnych. Powszechnie stosowane są klasyczne neuroleptyki, jednak z uwagi na liczne objawy niepożądane: zespoły pozapiramidowe, zaburzenia rytmu serca, upadki zaleca się stosowanie małych dawek tylko przez krótki okres czasu. Alternatywą mogą być leki przeciwpsychotyczne drugiej generacji ( alanzapina, risperidon), znacznie bezpieczniejsze. Skuteczne okazało się też stosowanie leków przeciwdrgawkowych (karbamazepiny, kwasu walproinowego) w dawkach niższych niż w padaczce. Benzodiazepiny, często stosowane są generalnie nieprzebadane, ewentualnie stosuje się preparaty krótkodziałające. Spośród leków przeciwdepresyjnych najbezpieczniejsze okazują się inhibitory zwrotnego wychwytu serotoniny( badania dotyczą głównie citalopramu i sertraliny). Ze względu na efekt antycholinergiczny należy unikać stosowanie trójcyklicznych leków przeciwdepresyjnych, takich jak amitryptylina, imipramina czy doksepina.

Tomasz Sobów „Praktyczna psychogeriatria” Wrocław 2010

Nancy L. Mace Peter V. Rabins „36 godzin na dobę” Medipage 2005

Tadeusz Parnowski „Choroba Alzheimera” PZWL Warszawa 2010

Jerzy Leszek „Choroby otępienne teoria i praktyka” Continuo 2011